Small steps. Psychologia, rodzicielstwo, relacja.

Statki z supermocą wyruszają w świat.

Dzisiejsza propozycja łączy kilka różnych elementów: zrobienie przez dzieci statków z papieru (co wiąże się z zatrzymaniem się, skoncentrowaniem na danej czynności) z poszukiwaniem z dziećmi ich zasobów oraz z proponowaniem i nauką świadomego oddychania ( co jest świetną strategią na regulację emocji na teraz, ale i na przyszłość). Dodam jeszcze, że lubię wykorzystywać stare, dobrze znane zabawy, pomysły w swojej pracy :).

Więc tak 🙂

Część 1. 

Robimy z dziećmi statki.

Do wykonania statków potrzebne będą oczywiście kartki papieru a4 ( u mnie w różnych kolorach).

Żeby je zrobić możecie skorzystać z podpowiedzi na youtube np. Tu.

Kiedy statki są gotowe:

  • rozmawiamy z dziećmi o tym, jakich supermocy potrzebowałyby, aby poradzić sobie z trudnymi dla nich sytuacjami
  • proponujemy, aby pomyślały o jakiejś postaci, zwierzęciu, które ma takie cechy/moce i które chciałyby zabrać na wyprawę statkiem dookoła świata ( rysujemy wybraną postać na statku)
  • prosimy dziecko, aby pomyślało o sytuacjach, kiedy wykazało się cechami, które posiada wybrana przez nie postać (kiedy to było? W jakiej sytuacji? co wtedy zrobiłeś? Pomyślałeś?  Czułeś? Co wtedy było inaczej? Kiedy jeszcze?
  • myślimy o tym, co można zrobić, aby pielęgnować i wzmacniać te cechy,
  • zastanawiamy się co robić, aby sobie przypominać o nich ( o tym, że je mamy, ale czasami o nich zapominam) w trudnych chwilach

 

Część 2. 

Zabieramy  statki z naszymi supermocami w podróż. Kładziemy statki na brzuchu i prosimy dzieci, aby oddychały bardzo szybko. Mówimy o tym, że często, jak czegoś się boimy lub jest nam źle nasz oddech przyśpiesza, wtedy jesteśmy jak statki na wzburzonym morzu, trudno nam dobić do brzegu, znaleźć drogę, często miotamy się, nie wiemy co robić.

Następnie prosimy, aby dzieci położyły statki jeszcze raz na brzuchu i oddychały powoli, wdychały powietrze nosem i wydychały ustami. Obserwowały jak statki unoszą się i opadają. Mówimy o tym, że czasami, gdy doświadczamy bardzo silnych emocji, możemy za pomocą oddechu pomóc sobie. Będziemy wtedy jak te statki, które obserwujemy, które mimo dużych fal, utrzymują się na morzu, potrafią wytyczyć drogę do portu, nawet jeśli zboczą z kursu.

Jest to propozycja, którą możecie wykorzystać do nauki świadomego oddechu –  jako strategii na obniżanie napięcia, regulacji emocji. Z uważnością na to, że nie dla każdego dziecka  taka propozycja lub forma będzie odpowiednia.

Inną propozycją jest oddychanie za pomocą rysowania lub wodzenia palcem, taką kartę znajdziecie: O tu 🙂

 

Część 1 i część drugą można wykorzystywać niezależnie od siebie lub razem – wszystko zależy od Was 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu