„Każde dziecko może mieć sucho” Gabriele Haug – Schnabel, Wydawnictwo Media Rodzina
Jeśli chcielibyście poczytać o odpieluchowaniu, zdjąć sobie trochę ciężaru z barków dotyczącego tego, „Czy już sika do nocniczka?”, czy „Jeszcze chodzi w pieluszce?”, odetchnąć, rozwiać wątpliwości, zaufać dziecięcemu rozwojowi i swojej intuicji to polecam Wam tę książkę.
Czytałam ją kiedy moja córka była mała, teraz do nie wróciłam, bo syn w wieku, kiedy „pieluszki chyba powinno już nie być”.
Książka składa się z ośmiu rozdziałów, które czyta się szybko, co ważne w rodzicielskim, odwiecznym „deficycie czasowym”.
Ma tabelki, podsumowania – co dla mnie ważne, bo mi to bardzo porządkuje, układa w głowie, służy za „przypominajkę” najważniejszych treści.
Znajdziecie tam informacje dotyczące tego:
- kiedy zacząć i czy w ogóle to „już” ten moment
- co to znaczy „nauka czystości”
- jaka powinna być w tym procesie rola opiekunów
- że warto słuchać dziecka, obserwować wysyłane przez nie sygnały
- że dzieci są kompetentne
- że to proces, w którym mogą być dwa kroki w przód i jeden w tył
- jak ważne jest reagowanie ze zrozumieniem na to, że wszystko ma swój czas i miejsce
- czy nocne pobudki i ograniczanie płynów w ogóle ma sens
- jak ważna jest relacja, szacunek do dziecka, poczucie bezpieczeństwa
- i wiele innych
Nic szybciej nie uczyni moczenia się problemem, jak traktowanie go w ten sposób”
cytat pochodzi z książki

Jeśli interesuje Was ten temat, macie małe dzieci, potrzebujecie na ten temat wiedzy, wsparcia, zrozumienia, polecam Wam również blog Magdy Komsty https://www.wymagajace.pl/ i jej kurs o odpieluchowaniu.
